Czy leczenie schizofrenii marihuaną ma sens?

Czy leczenie marihuaną ma sens?

Marihuana jest produktem pozyskiwanym z konopi indyjskich. Konopie to ziele rosnące obecnie w każdej szerokości geograficznej. Ziele to jest wyjątkowo bogate w związki chemiczne. Są one bardzo różne i jest ich prawie pięćset. W konopiach znajdują się terpeny, flawonoidy, kannabinoidy i kwasy kannabinoidowe. Marihuana, którą pali się jak papierosy nie posiada właściwości leczniczych. Jest narkotykiem miękkim, który odurza, zmienia świadomość, intensyfikuje doznania zmysłowe, daje energię, bardzo poprawia nastrój, daje wesołość i chęć do zabawy. Stan po marihuanie potocznie nazywany jest hajem. Może on być lekki i przyjemny lub ciężki i powalający. Leczenie marihuaną odnosi się do prób stosowania jej u pacjentów chorujących na ciężkie i nieuleczalne schorzenia. Pacjenci nie palą skrętów zawierających psychoaktywny kannabinoid THC, ale otrzymują preparaty konopne o kontrolowanym składzie chemicznym. W preparatach tych najwięcej jest niepsychoaktywnego kannabidiolu CBD. Związek ten ma właściwości przeciwzapalne, przeciwbólowe i antybakteryjne. Ekstrakty konopne powstają z konopi przemysłowych, hodowanych specjalnie do celów leczniczych. Hodowanie konopi indyjskich bogatych w THC w wielu krajach jest zakazane prawnie. W Polsce również obowiązuje ten zakaz.

Czym jest schizofrenia?

Schizofrenia nazywana także psychozą jest zaliczana do ciężkich i przewlekłych chorób psychicznych. Schorzenie objawia się najczęściej nie później niż przed ukończeniem 25 lat. Choroba wymaga interwencji specjalistycznej, bez tego nie da się pomóc choremu. Leczeniem schizofrenii zajmują się lekarze psychiatrzy. Tylko oni mogą przepisywać konieczne w takich wypadkach leki psychotropowe lub kierować na niezbędne czasami leczenie szpitalne.

Czy leczenie schizofrenii marihuaną ma sens?

Problem polega na tym, że naukowcy nie są zgodni w tej kwestii. Zdaniem jednych konopie pomagają w łagodzeniu objawów tej choroby, ponieważ ułatwiają blokowanie w mózgu niepotrzebnych informacji. Zjawisko to nazywa się bramkowaniem sensorycznym. Inni uczeni twierdzą coś zupełnie przeciwnego, a mianowicie, że marihuana może wzmacniać tendencję do zachorowania na schizofrenię. Wobec tak podzielonego świata nauki, marihuana jak na razie nie jest i szybko nie stanie się lekiem na schizofrenię.